Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
KANA Budowa i programowanie robotów Przedstawienia TOTUS
Thursday the 19th - A.B.. Joomla 3.2 Templates

plakat sluby 300

12 grudnia 2013 r. o godzinie 17:00 sala widowiskowa Katolickiego Centrum Edukacji Młodzieży KANA w Mielcu wypełniła się Gośćmi zaproszonymi na premierę spektaklu „Prawie śluby panieńskie”, w reżyserii Marka Rębacza. Fabułę sztuki reżyser oparł na oryginalnym tekście komediowego utworu dramatycznego Aleksandra Fredry. „Śluby panieńskie”, bo o tym dziele mowa, stanowią obok „Zemsty” jedną z najbardziej rozpowszechnionych i uznanych sztuk twórcy polskiej sceny komediowej.

Dlaczego zdecydowano o wystawieniu sztuki na podstawie dzieła Aleksandra Fredry?

Powodów jest wiele, jak choćby te, iż twórczość Fredry zasługuje na uwagę ze względu na ponadczasowość, kunszt kompozycyjny oraz wspaniałe operowanie wątkami i humorem. Ponadto rok 2013 został ustanowiony przez Sejmik Województwa Podkarpackiego Rokiem Aleksandra hrabiego Fredry. Miało to związek z przypadającą w bieżącym roku 220. rocznicą urodzin tego znakomitego polskiego komediopisarza, któremu szczególnie bliskie były tereny obecnego województwa podkarpackiego. Przez teren naszego województwa oraz obwodu lwowskiego biegnie trasa międzynarodowego szlaku turystycznego „Śladami Aleksandra Fredry”, która liczy 450 km. Skądinąd, również w granicach województwa podkarpackiego, bo w Przemyślu, działa od ponad 140 lat Towarzystwo Dramatyczne im. Aleksandra Fredry „FREDREUM” – Stały Niezawodowy Teatr z siedzibą na Zamku Kazimierzowskim w Przemyślu, popularyzujący twórczość i osobę Aleksandra Fredry. Związki Aleksandra hrabiego Fredry z obszarem naszego regionu są znaczące i zapisały się nie tylko w bogatej biografii artysty, ale również w jego genialnej twórczości, która na stałe weszła do kanonu literatury polskiej.

Aleksander Fredro był znakomitym obserwatorem, mistrzem ciętej riposty, stworzył szereg postaci oraz sytuacji, z których od dziesięcioleci uczymy się Polski i Polaków. Na rodaków spoglądał z humorem, czasem z ironią, ale i pogłębioną refleksją, zadumą. Tę rozpiętość, którą nietrudno odnaleźć w jego dziełach, warto wydobyć właśnie dzisiaj, gdy potrzeba nam lekkości, krytycznego spojrzenia, mądrego dystansu. Bo Fredro ukazuje polskie społeczeństwo takie , jakim ono było – z zaletami i wadami, bez upiększeń, zakłamań.

Odtwórcami ról w spektaklu „Prawie śluby panieńskie” byli przede wszystkim uczniowie z mieleckich szkół wyłonieni podczas castingu. W gronie aktorów znaleźli się uczniowie Gimnazjum nr 2 w Mielcu, które z dużym zaangażowaniem włączyło się w poszukiwanie odpowiednich odtwórców ról. Wśród uczniów tejże szkoły nie zabrakło młodych entuzjastów i miłośników sztuki, których mogliśmy oglądać na deskach sceny teatralnej KANY. Byli to: Karolina Jurczak, Kasia Karnasiewicz oraz Rafał Surdej. Sztukę swoim talentem wsparła także uczennica V Liceum Ogólnokształcącego w Mielcu, absolwentka Gimnazjum nr 2 – Julia Kożuszna. W spektaklu występuje również pan Jan Stępień – człowiek pełen pasji; poeta, aktor działającego kiedyś w Mielcu Amatorskiego Teatru „Maska”.  Ponadto na deskach sceny teatralnej KANY gościmy Miłosza Cieślika – aktora grupy teatralnej Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki ZAMEK.

Pisząc o aktorach, nie sposób nie wspomnieć o reżyserze sztuki – Panu Marku Rębaczu, który podzielił się z naszą mielecką społecznością swoim zdolnościami, artyzmem teatralnego rzemiosła, pasją i czasem. Pan Rębacz jest uznanym i cenionym w kraju reżyserem, dramatopisarzem, scenarzystą, twórcą „Polskiej Sceny Komediowej”. Współpracuje lub współpracował ze znamienitymi artystami polskiego teatru i filmu. Wymienić należy Marka Perepeczkę, Romana Kłosowskiego, Andrzeja Grabowskiego, Zofię Merle, Witolda Pyrkosza, Krzysztofa Kiersznowskiego, Magdę Wójcik, Joannę Brodzik, Krzysztofa Cugowskiego i wielu innych. Pan Marek Rębacz jest między innymi autorem sztuki „Dwie morgi utrapienia”. Spektakl został zagrany już ponad 500 razy i jest obecnie najdłużej graną, na scenie jednego teatru, polską komedią współczesną. Sztukę można zobaczyć w Teatrze Kwadrat w Warszawie. Na jej podstawie powstał film „Zróbmy sobie wnuka”. Dorobek artystyczny reżysera jest ogromny i bez wątpienia wart uwagi. 

Inicjatywę zorganizowano we współpracy z Samorządowym Centrum Kultury oraz Gimnazjum nr 2 w Mielcu. Realizacja spektaklu została dofinansowana z budżetu województwa podkarpackiego. Ponadto szczególne wyrazy wdzięczności winny dotrzeć do sponsorów, dzięki którym inauguracja działalności teatralnej w KANIE była możliwa.  

Mapa 450

 

AF 300

http://en.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Fredro

 

Fabuła komedii opowiada historię dwóch dziewcząt, które postanawiają nigdy nie wychodzić za mąż i dręczyć mężczyzn swoją obojętnością. Jednak oni nie poddają się. Inicjują zabiegi, które mają na celu przełamanie niechęci dziewcząt do małżeństwa. W utworze tym Fredro zawarł rozważania nad koncepcją miłości, dojrzewania do niej oraz polemikę z romantycznymi ideałami. W spektaklu „Prawie śluby panieńskie” reżyser odstąpił od tradycyjnej wizji sztuki stworzonej przez Aleksandra Fredrę, „uwspółcześnił” ją na wzór musicalu, wykorzystując piosenki z kultowego musicalu „Grease”. Oparta na oryginalnym fredrowskim tekście fabuła to historia pięciorga licealistów, którzy spotykają się w szkolnej szatni tuż przed lekcjami i toczą „miłosny bój”, doskonale wpisujący się w schemat komedii intrygi oraz tak zwanej komedii miłości. „Prawie śluby panieńskie” są efektownym widowiskiem, które toczą się wartkim tempem fredrowskiego wiersza, gdzie zręcznie wpisują się również współczesne teksty kultury popularnej, przełamując utrwalone konwencją teatralną sytuacje.

Efekty kilkutygodniowej, intensywnej pracy aktorów, reżysera, obsługi technicznej oraz wszystkich zaangażowanych w przedsięwzięcie osób spotkały się z życzliwym odbiorem publiczności. Profesjonalne przygotowanie, talent, entuzjazm i pasja młodych aktorów przyczyniły się do sukcesu premiery spektaklu, obfitującej w moc artystycznych doznań.  Publiczność nagrodziła aktorów gromkimi brawami, nie ukrywając, iż wieczór teatralny w KANIE dostarczył im dużej dawki humoru, wspomnień, młodzieńczej beztroski i radości. Ponadto zaproszeni goście z przychylnością odnieśli się do planów KANY zmierzających do utworzenia amatorskiego teatru, na stałe wpisującego się w koloryt miasta Mielca i okolic.

Wyrażamy nadzieję, iż spektakl zainspiruje młodych ludzi – przepełnionych pasją, energią, niekiedy ukrywanymi zdolnościami aktorskimi do włączenia się w działalność rodzącego się na deskach sceny teatralnej KANY młodzieżowego teatru amatorskiego. Niech on nie będzie tylko alternatywą na spędzanie wolnego czasu, oddawanie się działalności artystycznej, ale niech stanie się miejscem, gdzie rodzą się talenty, abyśmy mogli w przyszłości oglądać Mielczan na scenach profesjonalnych teatrów. Jednocześnie zachęcam wszystkich do znalezienia w sobie chęci i odwagi do włączania się w działalność teatralną, która może nieść dużo radości, zadowolenia i spełnienia w akcie twórczym.